O autorze
Magdalena Gaj - Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ukończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W latach 1998–2001 odbyła aplikację radcowską, pracując w tym czasie w kancelarii radcowskiej i uzyskując uprawnienia radcy prawnego.

W 2001 podjęła pracę w departamencie prawnym ówczesnego Urzędu Regulacji Telekomunikacji, przekształconego później w Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty, a później w Urząd Komunikacji Elektronicznej, a w 2005 objęła stanowisko dyrektora tego departamentu. W 2009 została mianowana podsekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Po jego przekształceniu, 23 listopada 2011, objęła takie samo stanowisko w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

Polska 4G nadchodzi

Najpóźniej do końca 2016 roku 90 procent powierzchni Polski znajdzie się w zasięgu szybkiego mobilnego Internetu. Na zawsze zmieni to sposób w jaki korzystamy dziś z mobilnego dostępu do sieci. Gdziekolwiek się znajdziemy, nasz smartfon będzie pracował tak, jak dziś podłączony do sieci wifi. Wszystko dzięki częstotliwościom z zakresu 800 MHz, których proces sprzedaży właśnie ruszył.

Chyba już nikt z nas nie wyobraża sobie pracy i codziennego życia bez telefonu, komputera i dostępu do Internetu. Ludzie, którzy świadomie wybierają życie „offline” są postrzegani jak pustelnicy. Człowiek staje się „homo smartfonus” – ewoluuje w stronę istoty uzależnionej od swojego urządzenia mobilnego (może to być smartfon, może to być tablet). Jak cienkie by nasze urządzenie nie było i ile by pikseli nie posiadał ekran, będzie praktycznie bezużyteczne, bez możliwości skorzystania z dostępu do szybkiej i pojemnej sieci mobilnej dostępnej w każdym miejscu.

W tym celu właśnie państwo sprzedaje operatorom częstotliwości z zakresu 800 MHz. Umożliwią one uruchomienie usług LTE. Częstotliwości z zakresu 800 MHz są optymalne do tego, gdyż dzięki nim można zapewnić zasięg na dużych obszarach przy stosunkowo niewielkich nakładach inwestycyjnych. Dziś usługi czwartej generacji oferują w Polsce wyłącznie Plus i Cyfrowy Polsat. Możliwość dostępu do usług 4G dla każdego Polaka to dla mnie priorytet. Można już z nich korzystać w większości krajów UE i naprawdę zmienia to użyteczność urządzeń mobilnych. Dlatego jednym z warunków, które operatorzy będą musieli spełnić, jest szybkie uruchomienie sieci, ze szczególnym naciskiem na 1242 gminy w których z dostępem od sieci jest dziś najgorzej.

Jestem przekonana, że sprzedaż częstotliwości z zakresu 800 MHz stanie się kołem zamachowym dla rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Doświadczymy skokowej zmiany możliwości oferowanych przez działające w Polsce sieci komórkowe. Polska już teraz jest w czołówce państw UE jeśli chodzi o mobilny Internet. Ruch mobilny w polskim Internecie w ciągu roku podwoił się. I to mimo tego, że wciąż w wielu miejscach w kraju mamy na smartfonie co najwyżej „E“, czyli EDGE, a nawet GPRS. To znaczy, że część Polaków ma wciąż mobilny dostęp do Internetu w technologii, która została uruchomiona w 1996 roku. Trudno w oparciu o takie parametry budować społeczeństwo informacyjne.
Dlatego czas skoncentrować się na jakości.


Po pierwsze ceny usług są w Polsce już jednymi z najniższych w UE, po drugie jakość musi się diametralnie zmienić, gdyż tempo korzystania z mobilnego Internetu rośnie geometrycznie. Jak oszacowała firma CISCO, do 2017 roku mobilna transmisja danych zwiększy się czterokrotnie. Infrastruktura w obecnym kształcie tego nie wytrzyma. Zmieni to powszechny dostęp do sieci LTE.

Internet to dziś krwiobieg nowoczesnej gospodarki. Dlatego dostęp do sieci ma wymierne przełożenie na sytuację gospodarczą kraju. Z wyliczeń wykonanych dla rynku polskiego przez firmę doradczą Deloitte wynika, że podwojenie prędkości Internetu to wzrost PKB o 0,3 proc., a 10-proc. wzrost zasięgu to aż 1 proc. wzrostu PKB. Upowszechnienie Internetu w technologii 4G to zwielokrotnienie dziś dostępnych prędkości i skokowa zmiana zasięgu.

Jesteśmy u progu procesu, który można porównać do przejścia na cyfrową telewizję naziemną. W lipcu wyłączyliśmy ostatni nadajnik analogowy. Obraz jest lepszy, wzrosła liczba kanałów, możliwości są dużo większe. Podobnie już niedługo pożegnamy „Polskę E” na rzecz Polski 4G.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...