Szerokie pasmo na inwestycyjnym froncie

Dwa lata zostało Polsce na wykorzystanie funduszy europejskich z obecnego budżetu UE przeznaczonych na budowę sieci szerokopasmowych. Początki były trudne, a absorbcja dotacji przebiegała powoli. Dziś większość projektów znajduje się już w fazie wykonawczej, i są realizowane sprawnie i dynamicznie. Ale wciąż warto pracować nad usprawnieniami procesów inwestycyjnych, bo to zaprocentuje. Temu służy między innymi Krajowe Forum Szerokopasmowe.

Organizowane od kilku lat konferencje Krajowego Forum Szerokopasmowego jak w soczewce skupiają w sobie sytuację dotyczącą budowy sieci dostępowych w Polsce. Najnowszą edycję nie bez powodu zatytułowaliśmy „Szerokie pasmo na inwestycyjnym froncie”. Po okresie w którym skupialiśmy się na sprawach organizacyjnych oraz kwestiach pozyskiwania finansowania i planowania inwestycji, dziś dyskusja dotyczy praktycznych problemów pojawiających się podczas realizacji inwestycji i propozycji możliwych usprawnień. Budujący sieci oczekują pomocy, która umożliwi zakończenie prac w terminie, czyli najpóźniej do końca 2015 roku.


Opinie zebrane podczas forum są bardzo cenne, bo to głos praktyków. Budujący jest fakt, że firmom realizującym inwestycje całkiem nieźle współpracuje się z samorządami i jednostkami geodezyjnymi (co jeszcze kilka lat temu stanowiło jeden z poważniejszych problemów). O wiele sprawniej idzie pozyskiwanie map do celów projektowych, mimo wciąż niewielkich, geodezyjnych zasobów cyfrowych. Przede wszystkim cieszy mnie jednak zmiana, jaka zaszła w myśleniu samorządów wojewódzkich i lokalnych, które rozumieją znaczenie inwestycji w sieci szerokopasmowe i postrzegają je jako szansę na rozwój.

Oczywiście, nadal istnieją problemy, jak chociażby trudna współpraca z zarządcami dróg, którzy często ograniczają lokowanie budowanych światłowodów w pasach drogowych. Nieprzypadkowo więc jeden z postulatów uczestników dyskusji na KFS dotyczył likwidacji zakazu lokalizowania „infrastruktury obcej” pod istniejącymi drogami publicznymi. Dziś niezbędne jest przejście czasochłonnej procedury i uzyskanie specjalnej zgody. Kolejną przeszkodą są bardzo długie – często wielotygodniowe - terminy ustaleń z niektórymi urzędami. Jest to efektem braku w przepisach sprecyzowanych terminów, nie dziwi więc, że drugim postulatem uczestników konferencji jest wprowadzenie okresu 30 dni na obowiązkowe uzgodnienia dotyczące projektów budowy sieci szerokopasmowych.

Operatorzy chcieliby także, aby budowa nowoczesnych sieci telekomunikacyjnych traktowana była jako inwestycja w infrastrukturę realizującą cele publiczne, podobnie jak sieci drogowe, wodociągowe czy energetyczne. W zawiązku z tym postulują zniesienie opłat za zajęcie pasa drogowego przez sieci telekomunikacyjne, utrzymanie zwolnienia sieci telekomunikacyjnych z podatku od budowli i nie obciążanie kolejnymi opłatami. Sensowność powyższego postulatu pokazują wyliczenia Urzędu Marszałkowskiego województwa warmińsko-mazurskiego, który buduje 2,2 tys. kilometrów światłowodowej. W ramach tego projektu, po powstaniu sieci, urząd będzie płacić około 7 mln zł rocznie z tytułu podatku i opłat drogowych. Paradoks polega na tym, że są to w rzeczywistości środki w gestii administracji, czyli de facto będzie to przekładane pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej.

Operatorzy – a ja wraz nimi, zdajemy sobie sprawę, że przeforsowanie tych postulatów nie będzie łatwe. Dlatego do czasu ich realizacji korzystne byłoby ustalenie maksymalnych stawek zryczałtowanych opłat za zajęcie pasa drogowego, uwzględniających możliwości małych przedsiębiorców telekomunikacyjnych oraz ustalenie jednoznacznych zasad ich naliczania. Operatorzy postulują także wprowadzenie moratorium na ich naliczanie do czasu uzyskania przez sieci projektowanej, pełnej przepustowości oraz liczby użytkowników, przynajmniej do końca roku 2015, czyli do czasu rozliczenia środków perspektywy finansowej 2007-2013.

Warto się poważnie zastanowić nad tymi postulatami. Ułatwienia w inwestowaniu w nowoczesne sieci dostępowe to krok w stronę „Polski szerokopasmowej”. Dziś pozwoli nam to sprawnie wykorzystać środki z kończącej się perspektywy budżetowej UE, jutro zaś ułatwi Polsce realizację celów Agendy Cyfrowej i budowę bardziej konkurencyjnej i nowoczesnej gospodarki oraz społeczeństwa informacyjnego. A to jest celem nadrzędnym budowy sieci i upowszechniania dostępu do Internetu.
Trwa ładowanie komentarzy...