Cyfrowy styl życia

Proszę Państwa, 23 lipca 2013 roku skończył się w Polsce analog. Parafraza słynnych słów Joanny Szczepkowskiej jest tu jak najbardziej na miejscu. Wyłączenie telewizji analogowej, które dziś nastąpiło, to bardzo ważne wydarzenie, którego konsekwencje – pozytywne – odczują wszyscy Polacy.

Od godz. 6.00 sygnał telewizji analogowej z ostatnich nadajników (Giżycko, Jelenia Góra, Leżajsk oraz Ostrołęka) został zastąpiony przez sygnał naziemnych multipleksów cyfrowych. Tym samym w Polsce nie mamy już analogowej telewizji. To dla mnie osobiście bardzo ważny dzień. Osobiście, ponieważ z procesem cyfryzacji jestem związana od samego początku, a wręcz jestem odpowiedzialna za to w jaki sposób cyfryzacja w Polsce przebiegła. Symbolicznie wyłączając ostatni nadajnik analogowy w Giżycku odczułam satysfakcję prawie jak rodzic, który urodził i wychował we właściwy sposób swoje dziecko. Byłam bowiem odpowiedzialna za przygotowanie Planu Wdrażania Telewizji Cyfrowej w Polsce, następnie ustawy o wdrażaniu telewizji cyfrowej. Wspólnie z pracownikami Departamentu Telekomunikacji w Ministerstwie Infrastruktury pracowaliśmy nad scenariuszami filmików informujących o procesie cyfryzacji. Kiedy zostałam powołana na stanowisko Prezesa UKE, wspólnie z pracownikami centrali i 16 delegatur pilnowaliśmy od strony technicznej, by wszyscy obywatele mieli zapewniony odbiór cyfrowy.


Jestem także dumna z samego procesu wyłączania telewizji analogowej (ASO – analog switch-off). Analogową telewizję pożegnaliśmy bez żalu, a co ważniejsze praktycznie bez problemów. Wbrew pozorom to dość duże osiągnięcie, by przytoczyć tylko kilka przykładów z bogatszych i bardziej rozwiniętych krajów. USA: po interwencji prezydenta Obamy wyłączenie przesunięto w czasie, gdyż mimo sporego wsparcia finansowego, okazało się, że duża część społeczeństwa nie była przygotowana na odbiór cyfrowy. Wielka Brytania przeznaczyła na ASO 600 mln funtów na pomoc dla odbiorców, kolejne 200 mln funtów na akcję promocyjno-informacyjną. Francja: rząd wydał 277 mln euro, z tego 59 mln euro przeznaczono na pomoc dla osób starszych i niepełnosprawnych.

W Polsce sukces całego procesu zawdzięczamy bardzo dobrej współpracy wszystkich partnerów uczestniczących w tym procesie: Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, UKE, nadawców publicznych i komercyjnych oraz operatora technicznego. Ważną rolę odegrała administracja terenowa oraz samorządy. W proces aktywnie włączyło się wiele organizacji oraz liczne bezinteresowne osoby – wolontariusze z Cyfrowych Patroli, Harcerze i Strażacy Ochotnicy. W ramach organizowanych pod kierunkiem UKE Cyfrowych Patroli kilkuset uczniów z 25 szkół technicznych z całego kraju pomogło osobom, dla których cyfryzacja była trudną zmianą.

Dla polskiego rynku mediów naziemna telewizja cyfrowa to zmiana porównywalna z powstaniem Gazety Wyborczej, czy z przyznaniem pierwszej koncesji dla Polsatu. Zmienia się obraz telewizji zarówno pod kątem ilości dostępnych kanałów – już dziś mamy 19 kanałów - jak i jakości technicznej – obraz cyfrowy, kanały HD. Wartością nie do przecenienia jest otrzymanie wolnych częstotliwości, które możemy przeznaczyć albo na kolejne multipleksy, albo na mobilny Internet. Dyskusja na temat dywidendy cyfrowej już się rozpoczyna i ważne, by wzięło w niej udział jak najwięcej instytucji. Rząd Hiszpanii obliczył, że dywidenda cyfrowa uzyskana dzięki przejściu na DVB-T finalnie przyniesie 12-16 mld euro dla gospodarki narodowej.

Nasze życie już od dawna jest cyfrowe. Mamy fotografię cyfrową i cyfryzację przekazów wideo, powszechne są cyfrowe urządzenia mobilne związane z telekomunikacją – notebooki, smartfony, tablety. Cyfrowo działają urządzenia GPS, czy programowane komputerowo pralki. Każdy nowy samochód ma mniej lub bardziej zaawansowany komputer. To wszystko zmienia sposób naszego życia. Życia, które w świecie cyfrowym jest po prostu wygodniejsze. Od teraz elementem naszego cyfrowego stylu życia jest także telewizja naziemna.
Trwa ładowanie komentarzy...